Jak to działa?

[foto: Remigiusz Śmietana]

Pomysł budowy pierwszej tężni solankowej na przemysłowym terenie Górnego Śląska tylko na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco przewrotny. Tak naprawdę to właśnie górnośląski krajobraz przemysłowy wymusza bardzo często konieczność specjalistycznej profilaktyki zdrowotnej, związanej z chorobami układu oddechowego.

Dlatego właśnie miasto Radlin zdecydowało się na wybudowanie własnej tężni solankowej, z wykorzystaniem dostarczanej z zewnątrz solanki.

Obiekt tężni zaprojektowany został na planie prostokąta o wymiarach 3,95 m x 24,00 m i wysokości 8,20 m. Położona jest w północnej części miasta, tuż przy granicy z Rybnikiem, w malowniczym, zielonym zakątku przy ul. Wypandów, przy Szlaku Emmy i Marcela i trasie rowerowej relacji Radlin PKP – Zalew Rybnicki.

 

Na drewnianej konstrukcji tężni ułożone są gałązki (zwykle tarniny) po której spływa pompowana do góry solanka. Z wilgotnych gałęzi solanka naturalnie odparowuje, wytwarzając intensywny aerozol. Powietrze, w wyniku naturalnych ruchów wokół tężni, jest nasycone cennymi mikroelementami, wnikającymi do organizmu przez błony śluzowe układu oddechowego oraz skórę. Proces tzw. tężenia jest jednak uzależniony od pogody. Najintensywniejsze parowanie solanki następuje w czasie słonecznego i wietrznego dnia, najmniejsze zaś kiedy pada deszcz. Nocą zanika niemal zupełnie.

Tężnia działa prawidłowo nawet wówczas, gdy solanka nie tryska po zewnętrznych częściach gałązek. Wystarczy, że gałązki w swej wewnętrznej części są wilgotne. Wówczas i tak występuje zdrowotny proces parowania.

Dlatego prosimy nie martwić się tym, że w danym momencie nie widać spływającej solanki do gałęziach. Zdrowotne mikroelementy są obecne w powietrzu przy tężni.